Kultura i rozrywka

KONKURS | Smakuj Trójmiasto Vege Edition x Bakra

Smakuj Trójmiasto vege edition

Najbliższa niedziela od rana do wieczora maluje się w kolorach Smakuj Trójmiasto Vege Edition. Przede mną morze wegańskiego jedzenia, ale też gadżety, kosmetyki, wiele atrakcji i cały ocean emocji. Jeszcze tylko dzień, a ja jestem coraz bardziej podekscytowana.

Na ostatniej vege edycji byłam jako aktywistka Otwartych Klatek. Na naszym stoisku promowaliśmy dietę roślinną w sporcie w ramach kampanii Jasna Strony Mocy. Wsparła nas w tym Kasia Dąbek i poprowadziła trening kettlebell, pokazując, że na przysłowiowej trawie też można budować mięśnie. Obok było stoisko Ośrodka Okresowej Rehabilitacji Zwierząt w Jelonkach i prowadząca ośrodek Ania, która wprawia w podziw swoją siłą i niezłomnością w walce o każdą jednostkę – od maleńkich wiewiórek, przez łasice, lisy, szopy, sarny i owce, po całe stado ptaków : łabędzie, mewy, myszołowa i orła. Jutro też będzie z nami i mam nadzieję, że akcja #muslipaka zakończy się takim samym albo jeszcze większym sukcesem!

muslipaka dla zwierzaka

Wróciłam do domu szczęśliwie zmęczona, zmotywowana i – co oczywiste po Smakuj Trójmiasto – objedzona po uszy. Od tamtej pory moje życie wywróciło się do góry nogami. Krótko po festiwalu dołączyłam do zespołu Food Brand, a teraz…

Działamy!

Na kolejną edycję zaprosiliśmy ponad 40 wystawców – Avocado, Fukafe, Vegan Port i reszta lokalnej śmietanki pokaże najlepsze, co trójmiejskie kulinaria mają do zaoferowania. Ze świata i okolic przybędą takie znakomitości jak Veganise, Krowarzywa czy Bezmięsny Mięsny. Pełne entuzjazmu dziewczyny z Banku Żywności z Piotrem Ślusarzem w zespole zadbają o to, żeby nic się nie zmarnowało, a o piękną oprawę muzyczną i wizualną festiwalu zadba Flora Muzyka – już czuję, że wrócę do domu obładowana kwiatami i dekoracjami rodem z Pinteresta.

Iza ze szkoły dla psów Piąty Pazur poprowadzi zajęcia dla czworonogów, a ze Schroniskiem Dla Roślin będzie można stworzyć własną kokedamę. Czeka nas też spotkanie z Vegan Hero i Karoliną Gawrońską znaną z kanału Savory or Sweet. Oboje zrobią trochę zamieszania na scenie Starego Maneżu – Orestes doda festiwalowi smaczków swoim czarnym humorem, a Karolina pokazem gotowania połączonym z degustacją tych obłędnych słodkości, które pokazuje na swoim kanale.

Jest tego tak dużo, że nie jestem w stanie wymienić wszystkiego. Organizacja festiwalu to prawdziwy rock’n’roll, wracam do domu wyczerpana, a z ekscytacji nie mogę zasnąć. Praca w takim zespole to niesamowita satysfakcja i szczęście – wspólnie planujemy, dogadujemy szczegóły i zażegnujemy kryzysy.

A tymczasem czekamy na finał, kiedy zostanie już tylko bieganie z aparatem, przegryzanie w biegu kupionych pyszności i nagradzanie zwycięzców tych wszystkich konkursów, które w międzyczasie zorganizowaliśmy we współpracy z wystawcami. Mam ogromną nadzieję, że poczujecie te wszystkie dobre emocje, jeśli wpadniecie w niedzielę do Starego Maneżu!

wegańskie babeczki lody christian mads warsztaty ze schroniskiem dla roślin stoisko fukafe jelonki na smakuj trójmiasto scena smakuj trójmiasto
wegańskie klopsiki ikea

A więc konkurs!

Na festiwalu nie zabraknie też naszej lokalnej Bakry. Ostatnio na bloga wpadł przepis na babeczki z ich kremem karobowo – sezamowym, a teraz jesteśmy ciekawi, z czym Wy byście go zjedli. Najsmaczniejszy pomysł nagrodzimy tym właśnie kremem w zestawie z tahiną, melasą z chleba świętojańskiego, strąkami karobu i podwójną wejściówką na niedzielny festiwal.

Na odpowiedzi czekamy do godziny 22.00. Do zobaczenia jutro!

Wydarzenie na Facebooku: o tu.

Zdjęcie tytułowe i zdjęcie IKEA: Weronika Pochylska
Grafiki: Pani Krysia, Schronisko dla Roślin

  • beata

    jako dodatek do szwedzkich semlor – bułeczka drożdżowa ze szczyptą kardamonu, krem z mielonych migdałów z dodatkiem pasty karobowo-sezamowej i ubita śmietanka kokosowa.. rozpustny, jesienny deser – idealny do kubka parującej herbaty 🙂

  • Vegiii

    Ja zrobiłabym hummus na słodko, cieciorellę czy karobonellę- jak zwał tak zwał 🙂 Do ugotowanej ciecierzycy dodałabym krem z Bakry jako zastępstwo tahini i sok z cytryny, nieco oleju i wody dla konsystencji, a później wyjadłabym na kanapkach i z pokrojonymi owocami, mniam!

  • Magdalena Szczęsna

    Idealnie komponuje się z prostymi grzankami. Pozdro 600!

  • Kamcia

    Hmmmm. Mam zbyt dużo pomysłów na ten pyszny krem 😂. Myślę, że wykorzystałabym go do mojego jagielnika a’la snickers (petarda!). Dolna masa jest z daktyli, orzeszków ziemnych solonych i właśnie kremem od Bakry, a delikatny środek z kaszy jaglanej słodzonej syropem klonowym.
    Ostatnio też robiłam tofurnik z kawą, kruchym spodem z domowym wegańskim masełkiem i przyprawą piernikową oraz ‚bitą śmietaną’ kokosową. Myślę, że tutaj również bardzo dobrze komponowałby się krem karobowo-sezamowy ;).

  • Oktawia

    Jaglanka karobowo-sezamowa zapiekana w miseczce z dyni hokkaido 🙂 Kasze jaglaną ugotowałabym na mleku ryżowym i wymieszała z kremem karobowo-sezamowym, potem przełożyć do małej dyni hokkaido z dodatkiem fig i posypać płatkami migdałowymi 🙂 I całość zapiec w piekarniku, aż dynia zmięknie, mniam!

  • Marchewkowe, weganskie placuszki z orzechami włoskimi + krem karobowo-sezamowy na górę😍 Boże, az mi ślinka cieknie

  • Monika

    Krem ten jest zdecydowanie nieprzyzwoicie pyszny tak że najlepiej je się go prosto że słoiczka-łyżeczką ewentualnie dodając do wszystkich śniadaniowych kasz i płatków. Po głowie chodzi mi jednak pomysł że krem ten idealnie zgrałby się jako masa do przełożenia ciasta marchewkowego które w wersji wegańskiej jest niezwykle aromatyczne i wilgotne niczym najlepszy tort! A więc dwa blaty ciasta marchewkowego przelożyłabym grubą warstwą tego kremiku a wierzch dodatkowo tylko delikatnie nim musnęła i obsypała krokantem z orzechów laskowych. A do tego tylko kocyk,herbatka albo kakao i jesień już nie jest taka straszna 😉

    • O rany, wizja tortu, kocyka i kakaa jest taka piękna! Zapraszamy jutro na stoisko Bakry po pakunek pyszności! Odezwij się do mnie jeszcze w wiadomości prywatnej. 🙂

      • Monika

        Ojejku ależ mi miło! Dziękuję i już do Ciebie pisze!

  • cayennex3

    A ja się nieco wyłamię, bo ten boski krem najbardziej smakowałby mi w wytrawnym daniu głównym. Idealnie pasowałby do pieczonych warzyw, przełamując ostry smak kuminu i podkreślając słodką nutę naszych swojskich korzeniowych. Co może być lepszego jesienią niż gorąca micha pieczonych marchewek, pietruszek i brukselek otulonych słodko-kremowym sosem karobowo-sezamowym? To mój sposób na proste i szybkie danie, prawdziwe comfort-food. Dla prawdziwego łasucha na deser podałabym domowe lody obficie polane tym cudem od Bakry <3

  • To było trudne! Uwielbiam krem karobowo-sezamowy i zjadłabym go w każdej z Waszych propozycji. Jednak jak to było w klasyce mojego dzieciństwa: Tort! Wszyscy lubią tort! Do tego jesienny kocyk i kubek kakaa? To nas kupiło!
    Monika, gratulujemy!